To miejsce jest częścią trasy opisanej w zeszycie:

Szklarska Poręba IV
Otwórz za pomocą Map Google

Z Muzeum zawracamy ul. 11 Listopada do skrzyżowania przy kościele na Sowińcu i skręcamy tam w prawo, w ul. Wyszyńskiego. Po chwili po prawej dojrzymy cmentarz. Należy wejść przez jego główną bramę i szukać grobu po lewej stronie alei, bliżej centralnego na cmentarzu krzyża. I niech to nie będzie smutna wizyta! Wspominając tych, którzy odeszli, skupmy się na tym, co dobrego po nich zostało. A po tym polskim malarzu, którego dom odwiedziliśmy już z I zeszytem „W Skarbcu Ducha Gór”, został na przykład obraz „Spowiedź”, którego kopia umieszczona jest w drewnianej kapliczce nad grobem artysty i jego ukochanej żony Ady. Właśnie to płótno przyniosło Hofmanowi międzynarodową sławę. Namalował je po tym, jak spacerując na Podhalu ze swoją mamą, dojrzał starszego mężczyznę modlącego się przy wiejskiej kapliczce. Szybko zrobił szkic, a potem na jego podstawie namalował obraz.

 

Ciekawostka

Oryginał Hofmanowskiej Spowiedzi znajduje się w Muzeum Narodowym w Warszawie. W swojej twórczości malarz wielokrotnie wracał do motywu z tego dzieła. Sam był osobą bardzo religijną, choć po pierwszym pokazaniu Spowiedzi niektórzy zarzucali mu, że jest inaczej. Nie godzili się bowiem z faktem, że Jezus ukazany jest w obrazie jako zwykły drewniany świątek. Tymczasem według malarza właśnie taki Jezus – przez podobieństwo do prostodusznego biedaka, który przy nim klęczy – najlepiej wyrażał swą miłość do każdego człowieka.

Wyzwanie

Czas na opowieść – Artystka i zimowe drzewo